Dziś chciałabym wam pokazać może nie idealne ,ale moje DIY.
W Niemczech pełno jest sklepów w których można kupić różne pierdołki i zobić z nich coś.
W moim domu goszczą dwie rzeczy która jedna z nich stoi na korytarzu a druga w salonie.
A więc zacznijmy od tej pierwszej
Jest to taki stroiczek własnej roboty wykonanej jak widać z różnych rzeczy.
- szklany wazonik kupiłam za 2,99 euro i miał taką jeszcze czerwoną opaskę wykonana na drutach ale pozbyłam się jej ponieważ nie pasowałą by do danego efektu jaki chciałam uzyskać
- pęczek kolorowych kijeczków (fiolet i róż ) w wersji mini kosztował 1,99 euro także nie drogo
- niebieski wpadajaćy w fiolet piasek zapachowy winogronowy (0,5 kg - 2 euro)
- zielone kamyczki (0,5 kg - 2 euro )
- wiklinowe kuleczki były w jednej pacze w różnych rozmiarach, ja wybrałam dwie średnie,a i tych kuleczek było z 8 w paczuszce za niecałe 2 euro
- muszelki ( paczuszka - 1 euro )
Piasek połączyłam z kamyczkami aby było widać to oddzielene. Efekt był zamierzony.:)
Teraz drugie DIY :P
Patyczki w wersji Dużej :P
Wiem że moze nie pasuję narazie klosz w którym je ustawiłam, ale nie znalazłam jeszcze odpowiedniego jaki chce, i postawiłam w tym co miałam.
W kloszu stoją dwie wiązanki patyków ( koszt 3 euro jedna wiązanka ).
Jest ich dosyć sporo. Na początku miałam jedną wiązanke ale uznałam ze coś tak mało mi, a ja lubię dużo i zakupiłam drugą xD. Po jakimś czasie dokupiłam tego kwiatka i wsadziłam go w sam środek i naprawdę pięknie się prezentuje.
Kijki zakupiłam w JAWOLL , a kwiatka w TEDDY. Koszt kwiatka wynosił 3 euro. Także myślę, że nie dużo.
Odnogi kwiatka można wyginać na róźne strony, każdy jak lubi.
To tyle na dziś. powiedzcię czy podoba się wam takie coś w moim wydaniu, a moze macie inne pomysły jak to ustawić.
Miłego dzionka, i pogody bo u mnie dziś jak pod psem.
Buziaczki :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz